Przejdź do treści

Temat

Polityka migracyjna

W 2007 roku, w rządzie Jarosława Kaczyńskiego ministrem rolnictwa był Andrzej Lepper, który wprowadził wtedy do polskiego prawa uproszczoną procedurę zatrudniania cudzoziemców. Umożliwiło to zatrudnianie do pracy w rolnictwie obywateli Armenii, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Ukrainy i Rosji bez większych wizowych formalności przez 6 miesięcy w ciągu 12 miesięcy.

W 2018 roku, kiedy Ministrem Pracy i Polityki Społecznej w rządzie Mateusza Morawieckiego była Elżbieta Rafalska, w życie weszły nowe zasady zatrudniania cudzoziemców, które rozszerzały te przepisy także na inne branże. Został też wprowadzony  nowy rodzaj zezwolenia na pracę cudzoziemców – zezwolenie na pracę sezonową, także dla obywateli państw z całego świata. 

W 2022 roku zatrudnianie cudzoziemców w Polsce stało się jeszcze łatwiejsze, rozszerzono bowiem listę zawodów zwolnionych z tzw. testu rynku pracy – co oznacza, że pracodawca nie musi już upewniać się, że pracy na danym stanowisku nie szuka żaden bezrobotny Polak. Wydłużone też zostało prawo pobytu na takim zaświadczeniu do 24 miesięcy pod warunkiem pracy przez 12 miesięcy. 

Według Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) w 2017 roku Polska stała się globalnym liderem importu cudzoziemskiej siły roboczej. W okresie letnim do Polski napływało 1 – 1.5 miliona imigrantów, zatrudnianych do pracy sezonowej. Faktem jest, że w Polsce ubywa siły roboczej, szacuje się, że do 2030 roku pracodawcy będą mieli problem by obsadzić co piąte stanowisko pracy.

Polityka migracyjna powinna być jednak przemyślana, a podczas rządów Prawa i Sprawiedliwości nie tylko nie przewidywała asymilacji teoretycznie bliższych (a jednak w wielu aspektach odległych) nam Ukraińców, ale również szeroko otworzyła polskie drzwi dla przybyszy z zupełnie dalekich nam kultur, cywilizacji i religii.

Z jednej strony politycy PiS zapewniali społeczeństwo o szczelności granic, sprzeciwiali się wprowadzeniu paktu migracyjnego, a nawet opowiadali się za jego wypowiedzeniem, a z drugiej strony poprzez luzowanie przepisów do Polski legalnie wpuszczono ogromną falę imigrantów, także z krajów, gdzie religią dominującą jest islam.

Dane dotyczące zatrudnienia cudzoziemców można znaleźć na stronie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Polityka migracyjna PiS nigdy nie była komunikowana Polakom wprost, nigdy nie została również poddana obywatelom pod głosowanie.

Polsko-ukraińskie przejście graniczne Medyka–Szeginie, 23 lipca 2017 r. Fotografia dokumentuje miejsce, nie określoną decyzję polityczną ani status widocznych osób. Źródło: Piotrus, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons; wykadrowano.